I. Coraz więcej czasu spędzamy w domach

Zdrowy dom to podstawa. Jeszcze przed covidem w pomieszczeniach spędzaliśmy ponad 90% czasu. Na tę wartość średnio składało się: 69% czasu spędzanego w domach, 22% w pracy, 4% w środkach transportu i tylko 5% na zewnątrz. [1] Teraz coraz częściej dom, to także miejsce pracy. Dodatkowo w wielu przypadkach ograniczeniu uległ czas spędzany w środkach komunikacji. Dlatego obecnie to właśnie w domach spędzamy zdecydowanie ponad 90%. Podobny wskaźnik opisuje czas spędzony w domach przez dzieci do lat trzech oraz ludzi starszych.

II. Zdrowy dom, to zdrowsze życie

Budując zdrowy dom dbasz o zdrowie swoje i współmieszkańców w perspektywie wielu lat. Niestety obecnie, pod względem zanieczyszczeń, stan domów wcale nie jest najlepszy. Wg szacunków około 30% budynków wywołuje negatywne skutki dla zdrowia ludzi w nich przebywających i to niezależnie od wieku budynków.

Jeśli pracujesz w domu, to zdrowe środowisko sprzyja większej wydajności pracy. Powstające biurowce w standardzie Green Building są odpowiedzią na problemy zdrowotne powodowane przez budynki.

SBS Sick Building Syndrome

Choroby wywołane przez budynki odkryto w latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia. Grupa pracowników biurowych, pracujących w jednym budynku zgłaszała podobne objawy chorobowe i dzięki temu można było szukać przyczyn właśnie w szkodliwym oddziaływaniu środowiska wewnętrznego biurowca. Nieco później Międzynarodowa Organizacja Zdrowia, zespół dolegliwości spowodowanych chorym budynkiem, sklasyfikowała jako jednostkę chorobową SBS (z ang. sick building syndrome). Zespół SBS objawia się między innymi: zmęczeniem, uczuciem duszności, bólami i zawrotami głowy, drażliwością, obniżeniem zdolności koncentracji uwagi, podrażnieniem błon śluzowych oczu i górnych dróg oddechowych, zmianami skórnymi, częstszym występowaniem nieżytów dróg oddechowych.[2] Dolegliwości spowodowane szkodliwymi czynnikami występującymi w budynkach mieszkalnych trudno jest diagnozować. Dawki szkodliwe są niewielkie, ale ekspozycja na ich działanie bywa długa. W związku z tym choroby mogą rozwijać się bardzo wolno. Niektóre objawy mogą pojawiać się dopiero u kolejnych pokoleń, np. w przypadku czynników o szkodliwym, mutagennym działaniu.

Niewątpliwie trudno uwierzyć w to, że prawie co trzeci budynek negatywnie wpływa na zdrowie. Ale gdy zagłębimy się w problematykę, to zaczniemy dostrzegać skąd biorą się czynniki szkodliwie oddziałujące na zdrowie i samopoczucie oraz rozumieć jak szkodzą naszemu zdrowiu.

Przyczyny SBS

W dużym uproszczeniu można stwierdzić, że mamy dwie główne przyczyny tego problemu, które poprzez synergię potęgują negatywne oddziaływanie na zdrowie. Pierwsza, to rosnące zanieczyszczenia we wnętrzach budynków pochodzące głównie z materiałów budowlanych i wykończeniowych oraz z wyposażenia. Druga, to stawianie energooszczędności za absolutny priorytet przy projektowaniu i budowaniu domów. Co stanowi przyczynę przyjmowania zbyt niskich założeń projektowych w zakresie wymiany powietrza przy projektowaniu wentylacji oraz bagatelizowanie naturalnej wentylacji budynków, tzw. oddychania ścian.

III. Unikniesz niebezpiecznych zanieczyszczeń środowiska wewnętrznego, w tym powietrza wewnętrznego

Na stan środowiska wewnętrznego wpływają:

  • zanieczyszczenia chemiczne,
  • czynniki i zagrożenia fizyczne,
  • zagrożenia biologiczne.

W tym miejscu najwięcej uwagi chciałbym poświęcić zanieczyszczeniom chemicznym, bo niestety to narastający problem. Europejska Agencja Środowiska prognozuje, że w perspektywie 2030r zanieczyszczenie chemiczne będą rosły w sposób niekontrolowany.

Zanieczyszczenia chemiczne w środowisku wewnętrznym

W powietrzu wewnętrznym największe zagrożenie stanowią Lotne Związki Organiczne.

O powszechności występowania związków z grupy LZO w powietrzu wewnętrznym może
świadczyć fakt, iż spośród 800 związków chemicznych o różnych właściwościach fizykochemicznych, których obecność potwierdzono w powietrzu wewnętrznym, około 500 stanowiły związki z grupy LZO.
[1]

Natomiast Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska informuje, że zanieczyszczenie chemiczne powietrza wewnętrznego przez LZO, jest bardzo często wielokrotnie wyższe niż zewnętrznego i to niezależnie od miejsca przeprowadzanych badań (miasto, wieś).

Zestawiając powyższe informacje z faktem, że zanieczyszczenia uwalniane są w sposób ciągły, to nawet sprawnie działająca wentylacja nie jest w stanie całkowicie ich usunąć. Najczęściej po prostu je rozrzedza. Dlatego tak ważny jest wybór materiałów o niskim poziomie emisji LZO. W szczególności tych rodzajów materiałów, które potencjalnie mogą być największymi emitorami LZO.

Rodzaje materiałów z potencjalnie najwyższą zawartością emitorów LZO

Wskazując rodzaje materiałów opieram się o Wytyczne szczegółowe Green Building Standard. Wytyczne te zalecają badanie emisyjności materiałów stanowiących największe zagrożenie w odniesieniu do budynków użyteczności publicznej ubiegających się o certyfikat GREEN BUILDING STANDARD. Są to:

  • farby i lakiery,
  • materiały wykończeniowe drewno pochodne,
  • pokrycia podłogowe (np. wykładzina, pokrycia laminowane),
  • płyty sufitu podwieszanego,
  • kleje podłogowe,
  • pokrycia ścian. [4]

W domach prywatnych rzadziej montowane są sufity podwieszane z gotowych płyt kompozytowych, ale znacznie częściej wbudowywane są elementy dekoracyjne ścian wytwarzane z dużym udziałem żywic syntetycznych i rozpuszczalników. Dlatego warto zwrócić uwagę na emisję LZO z tych materiałów, a także na jakość ekologiczną coraz bardziej popularnych polimerowych, niepylących gładzi, tynków, w tym tynków dekoracyjnych itp.

W jednorodzinnych budynkach mieszkalnych, częściej niż w budynkach użyteczności publicznej, instalowane jest ogrzewanie podłogowe. Wybierając materiały na te warstwy podłogi, które będą miały temperaturę ok. 27-37°C, trzeba pamiętać o tym, że wiele rozpuszczalników i podobnych substancji chemicznych dodawanych do materiałów podłogowych ma temperaturę wrzenia niebezpiecznie zbliżoną do temperatury ogrzewanej podłogi. Co skolei znacznie zwiększa emisję szkodliwych gazów.

Materiały do zdrowych domów

Wybór zdrowych materiałów budowlanych wcale nie jest łatwy. O czym sami ciągle się przekonujemy. Informacje takie jak receptura, opis technologii produkcji są objęte tajemnicą. Dlatego sami wspieramy się certyfikatami i certyfikowane materiały polecamy. Przy wyborze materiałów z najniższą emisją LZO polecamy materiały oznaczone etykietą GEV EMICODE® EC1PLUS lub GreenGuard.

IV. Budujesz ekologicznie? Dbasz o środowisko

Wybieranie materiałów z niską emisją LZO jest nie tylko pożądane w budowaniu zdrowego domu, ale jest także wyrazem troski o środowisko. Bowiem obecnie stosowanie materiałów zawierających rozpuszczalniki i inne substancje emitujące LZO ma największy udział w zanieczyszczeniu środowiska lotnymi związkami organicznymi, który wynosi 35,9%. Za co w znacznym stopniu odpowiada właśnie budownictwo. Dalej jest transport drogowy 19,3%, spalanie poza przemysłem 18,6%, procesy produkcyjne 11,7% itd.

Czyli ograniczając LZO mamy czystrze powietrze w domu i mniejsze zanieczyszczenie środowiska.

Oczywiście jeśli budujecie ekologiczny dom, to korzyści dla środowiska jest znacznie więcej.

V. Zdrowy dom, to dom komfortowy

Dom z przyjemnym chłodem w lecie i ciepłem w zimie, optymalną wilgotnością względną w granicach 40-60%, dobrą wentylacją. Zapewne tak sobie wyobrażamy nasz przyszły komfortowy dom. Wydawać się może, że posiadamy dzisiaj taką wiedzę i mamy tak doskonałe materiały budowlane, że wybudowanie takiego domu, to prosta sprawa.

Unikaj takich i podobnych błędów

Praktyka pokazuje, że niekoniecznie. Bardzo często w jednym domu mamy strefy niedogrzane zimą i przegrzane w lecie. Czasem drobny szczegół pominięty przy projektowaniu lub jakiś element wbudowany niepoprawnie jest przyczyną wielu problemów.

Na przykład ogrzewanie podłogowe. W przypadku gdy na części podłogi położymy płytki ceramiczne, a na drugiej części np. panele podłogowe tzw. laminaty w systemie podłogi pływającej. Prawie każdy producent laminatu twierdzi, że panele, jak najbardziej, można położyć na ogrzewanie podłogowe. Sprzedawca poleci matę, która wyciszy i będzie dobrze przewodzić ciepło. Niby wszystko ma działać dobrze, ale gdy przyjdzie sezon grzewczy, to się okaże, że w pomieszczeniach, w których na podłodze jest laminat jest zimno i do tego jeszcze jest wyższe stężenie LZO. Tyle, że tego ostatniego od razu nie odczujemy, bo gazów dostrzec nie można, a zapach nie jest wyczuwalny.

Przyczyny są proste. Panele laminowane w ok. 70% składają się z żywic syntetycznych. Natomiast zimno jest stąd, że pomiędzy posadzką grzewczą a matą wyciszającą oraz pomiędzy matą, a panelami powstaną zamknięte przestrzenie powietrzne, które wytworzą spory opór cieplny. Tym większy im mniejszą równość powierzchniową ma podkład grzewczy. Ponieważ zamknięte powietrze jest doskonałym izolatorem termicznym. Współczynnik przewodzenia ciepła zamkniętego powietrza wynosi 0,025W/(m·K). Dla porównania lambda styropianu jest wyższa i wynosi 0,032-0,045W/(m·K).

Inny przykład. Ostatnio lubimy duże przeszklenia. Od sufitu do podłogi. Tylko trzeba pamiętać, że jeśli na nie się decydujemy, to musimy wziąć pod uwagę fakt, że zimne powietrze będzie spływać po szybach i ścielić się po podłodze. W takim przypadku kaloryfery odpadają, bo znaczna część podłogi przed takimi oknami, w zimie będzie nieznośnie zimna. Trochę lepiej będzie z ogrzewaniem podłogowym, ale najlepiej jeśli zastosujemy przed tymi oknami grzejniki podpodłogowe.

Dobry projekt z analizami zapobiegnie błędom

Przykładów zaburzeń komfortu cieplnego można wymieniać dużo, ale z punktu wiedzenia inwestora ważne jest to, żeby dom był właściwie zaprojektowany, a później wybudowany. Najlepiej, gdy klimat środowiska wewnętrznego domu, na podstawie normy PN-EN 15251, pod względem:

  • komfortu termicznego dla okresu zimowego,
  • komfortu termicznego dla okresu letniego,
  • jakości powietrza wewnętrznego i skuteczności wentylacji,
  • jakości oświetlenia,
  • poziomu hałasu,
  • prędkości powietrza oraz wskaźnika przeciągu w pomieszczeniach

jest zaliczany do kategorii A. Są jeszcze kategorie B, C i D. [3] Kategoryzacja może być przeprowadzona na podstawie danych projektowych, bądź symulacji komputerowych, więc już na etapie projektu możemy mieć obiektywną ocenę mikroklimatu wewnętrznego przyszłego domu. Później oczywiście założenia projektowe można weryfikować poprzez zbieranie danych empirycznych.


[1] Lotne i średniolotne związki organiczne – istotny parametr do oceny jakosci powietrza wewnętrznego – Król S. , Rozprawa doktorska. Politechnika Gdańska, Wydział Chemiczny, Katedra Chemii Analitycznej, Gdańsk 2013 r.

[2] Zespół chorego budynku, 11.12.2020r. https://www.ciop.pl/CIOPPortalWAR/appmanager/ciop/pl?_nfpb=true&_pageLabel=P6000513331340112149377,

[3] PN-EN 15251: Kryteria środowiska wewnętrznego, obejmujące warunki cieplne, jakość powietrza wewnętrznego, oświetlenie i hałas

[4] Wytyczne szczegółowe Green Building Standard; Wersja GBS 2017